KFR 25/BRUNNER

Otwórz się na przyrodę

Natura od zawsze była źródłem inspiracji do wielkich odkryć. Będąc otwartym na desenie, kolory i odcienie natury można urządzić wnętrze tak, by pobudzało kreatywność oraz podnosiło komfort wypoczynku. Jednak aby nie przesadzać ze spokojem, warto postarać się o kilka odważnych akcentów.

I o to właśnie chodzi w urządzaniu wnętrz. Frywolność, mieszanie stylów, odwaga w dobieraniu deseni, dodatków, a przede wszystkim dystans do kanonów wnętrzarskich powinny cechować mieszkanie, dom lub pojedynczy pokój stylizowany według klucza – miejskiej dżungli. Wszystko po to, by styl militarny przełamać mocnym, a nawet dziwacznym akcentem. Zielony kolor jest nudny? Wcale tak nie musi być. Wy I o to właśnie chodzi w urządzaniu wnętrz. Frywolność, mieszanie stylów, odwaga w dobieraniu deseni, dodatków, a przede wszystkim dystans do kanonów wnętrzarskich powinny cechować mieszkanie, dom lub pojedynczy pokój stylizowany według klucza – miejskiej dżungli. Wszystko po to, by styl militarny przełamać mocnym, a nawet dziwacznym akcentem.

Jeśli nie chcemy popadać w szaleństwo zewsząd otaczającej nas zieleni i roślinności, warto postawić na nieco odmienną stylistykę, jednak w dalszym ciągu inspirowany naturą. Bo przecież świat przyrody jest na tyle różnorodny, by można było czerpać z niego pełnymi garściami bez obaw o powtórzenia. Urządzając wnętrze, można też pomyśleć o drobnych elementach dekoracyjnych w postaci poduszek, kapsuł huśtających do siedzenia, czy obrazka wytworzonego przez drzewo, o który estetycy z pewnością będą toczyć ostre batalie.

Zielony kolor jest nudny? Wcale tak nie musi być. Wystarczy nie kolorować wnętrza od sufitu po podłogę na zielono i w pełni wykorzystać potencjał, który tkwi w naturze. Bo przecież natura to nie tylko oliwkowy, szmaragdowy, limonkowy, groszkowy lub choćby odcień bobu, ale także zachwycająca faktura słojów na deskach składających się na swojskość stołu, ratanowe kosze na szpargały lub fantazyjne podwieszane huśtawki. Przyroda to nie tylko rośliny, ale także istoty żywe. Wystarczy poduszka z nadrukowanym na poszewce owadem będącym połączeniem ziemskiego mikrokosmosu z wyobrażonym alienem zamieszkującym odległe zakątki wszechświata, by wnętrze zdradzało, że zamieszkuje je odważny i kreatywny lokator.

Właśnie kreatywność jest cechą pożądaną dla tych, którzy urządzają wnętrza na zielono, gdyż kolor ten – niezależnie od odcienia – nie narzuca się ludzkiej percepcji, a przez to łatwiej wypocząć lub skupić się na wymyślaniu odkrywczych pomysłów niczym… Izaak Newton. Jeśli zależy nam na elegancji wnętrza, wystarczy zestawić odważną tapetę, czy to pod względem wzoru, czy koloru z dodatkami w barwach ponadczasowych, czyli w czerniach, bielach, ecru. Te jak żadne inne sprawią wrażenie przestronności wnętrza i doskonale zachowają umiar w designerskiej fantazji.

Podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *